|
|
Blog > Komentarze do wpisu
BykoweMlodzi chadecy wpadli na pomysl, jak moznaby zwiekszyc dochody w kasie rentowej. Poprzez wprowadzenie podatku od nieposiadania dzieci. Osoby powyzej 25- go roku zycia, nie posiadajace potomstwa, mialyby placic 1% rocznego dochodu brutto. Zadziwilo mnie tez ich obliczenie, ze jedno dziecko to prawie wcale dziecko, i rodzice jedynaków obciazeni byliby jedynie 0,5% tego podatku. Od posiadania co najmniej dwójki dzieci nie byloby tego podatku. Ciekawe, jakby to liczyli u samotnie wychowujacych? Konkretnie u mnie? Bo od 10- go roku zycia Macka nie otrzymuje on zadnych alimentów, bo w tym momencie skonczyly mu sie maksymalne 6 lat tych z tutejszego funduszu alimentacyjnego, i od tej pory jest on moja prywatna przyjemnoscia finansowa. A niedlugo stuknie mu 23 lata. Jego ojciec, który od poczatku mial zerowy interes utrzymywania z nim kontaktu, posiada takze drugie, inne dziecko, w tym momencie tez dorosle. Czy wiec jako papierkowy ojciec dwojga dzieci, którymi sie nie zajmuje/ zajmowal, nie finansowal, mialby wiec "zaliczone" dwójke i zero obciazen, a mnie jako matke jednego trzepneliby po dupie pólprocentowym podatkiem? Czy moze odliczyliby mi jakas ulge za semestralne oplaty za studia, czy nawet za czynsz, który za mojego jedynaka tez przeciez place? Pytania nad pytaniami. Tak sobie siedze i sie temu wszystkiemu dziwuje o_o Pani kanclerz, sama nie posiadajaca potomstwa, ostro takim pomyslom zaprotestowala, taksze wielodzietna matka Ursel von der Leyen stwierdzila, ze nie tedy droga, inaczej trzeba Niemców "zachecic" do posiadania potomstwa. Na tem moment moja "dzieciarnia" ma przed soba 3,5 roku studiowania (Maciek) a drugie jeszcze rok refendariatu ze smieszna wyplata (Kaska, czyli synowa in spe). Chociaz mi sie geba smieje do pomyslu zostania kiedys babcia, to uwazam, ze u nich jeszcze nie pora na dzieci. A Kaske juz by podatek siegnal- ma 26 lat ;) środa, 15 lutego 2012, spirit_of
Komentarze
wilddzik
2012/02/15 18:36:55
Chyba nie ma takiej głupoty, na którą by prędzej czy później politycy nie wpadli ;-) Jeżeli liczą na to, że dzieci będzie przybywać, bo ludzie będą się bali podatku, to mogą się przeliczyć.
2012/02/15 21:49:39
Całe szczęście, że pani kanclerz sprzeciwiła się tej propozycji, bo gdyby było inaczej, to nasz premier Tusk z pewnościa poszedłby w jej ślady. Przecież on ja po raczkach całuje. Myślę jednak, że gdyby nawet ten podatek był przyjęty przez parlament, to młodych by nie ruszył. Woleli by płacić niż płodzić dzieci. Moja córka wciaż mówi: "na wszystko przyjdzie czas, maminko". A mnie się marzy wnuczek albo wnuczka.
2012/02/15 23:29:55
Naprawdę nie wiem, jakie musiały by być motywacje, żeby ludzie chcieli mieć więcej dzieci. Wkoło słyszę, że jedno to góra, a i to raczej później niż wcześniej.
Wiem za to, jak Francja motywowała dobrych parę lat temu (nie wiem, czy to aktualne, bo teraz kontaktu nie mam). Przy dwójce dzieci umarzano małżeństwu połowę kredytu mieszkaniowego, a przy trójce cały. Miałam znajomych, którzy nawet adoptowali dzieci z Polski, żeby się pozbyć kredytu. Sprawa jest trudna, ale (jak widać po "świetnych" pomysłach) wszędzie szukają kasy. Dziś czytałam, że nawet w Szwecji padła propozycja, żeby prawo do emerytury było w wieku 75 lat!!! 2012/02/16 11:25:00
A ja jestem za osobista decyzja, ile, kiedy i czy wogóle chce sie miec dzieci.
Statystycznie liczac, bezdzietni pracuja wiecej, bo odpadaja macierzynskie/ wychowawcze/ chorobowe, przy klasie podatkowej czesto 1 placa i tak wiecej podatków, do tego sa rzadziej bezrobotni, nie pobieraja zasilków rodzinnych, nie kosztuja panstwo wydatków na ich dzieci szkoly i przedszkola. To tak miedzy Bogiem a prawda. 2012/02/16 12:41:10
w demokracji taki przepus to idiotyzm, ale ja jestem za tym, aby moje dzieci na bezdzietnych renty nie pracowaly, zatem wprowadzilabym wyzsze oplaty na emeryture
2012/02/16 12:55:55
A ja jestem na emeryturze i bardzo się z tego cieszę.))))))))))))))))))
2012/02/17 09:05:06
Margo, bezdzietni (najczesciej cale zycie) pracuja sami na swoja rente, dodatkowo placa wyzsze podatki... i to nie populizm.
Innym faktem jest koniecznosc przyrostu naturalnego. 2012/02/17 20:55:58
Swiat staje na głowie, w Europie chcą nałożyć 'kary' za brak potomstwa, a w Chinach płaci się kary za posiadanie więcej jak jednego potomka;).
2012/02/18 06:43:39
powiedz sama, wychowanie potomka do 25 roku zycia to majatek, a dla pary ktora zarabia 50 tys rocznie, pincset euro to nic, za samo przedszkole co miesiac placi sie minimum polowe tego, obyczylabym jak.nic ;)))
|