|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Raglan lezy odlogiembo w tygodniu pracowym malo czasu mam. Skonczylam jedynie (uwaga, w pracy! nawet moment czasu na przerwie byl) lapki do kuchni dla Andy; nabylam te gruba bawelne przy ostatnich odwiedzinach u niej w Hameln: Ona uwielbi aten kolorek, i ma w nim mnóstwo dodatków kuchennych. Spodobal mi sie ten karbowany "wzorek", chyba zaczne w nim jakis pledzik z czegos miekkiego dziergac ;) Dzisiaj sfilcowalam zrobione ostatnio papucie, 2 pary wrzuce przy najblizszej okazji ponownie do pralki, bo troche przyduze mi sie wydaja. Srodkowe sa moje: Ocieplacz na szyje mojego pomyslu i prototypowej produkcji robie furore w szpitalu, i juz jest duplikowany przez pare kolezankek badz ich tesciowe, jesli kolezanki w drutowaniu niegramotne. Spotykam te czesc co i raz na innym oddziale, gdzie przebywa w celach badawczych ;) W najblizszym czasie ten model bedzie chyba popularna czescia garderoby damsko- mesko- dziecinnej w poludniowo- wschodniej czesci Dolnej Saksonii ;) A w pracy mam przyklad tego, jak wlasny kot moze staranowac swojego czlowieka, bo... jest zazdrosny o drugiego czlowieka. Konieczna jest podwójna terapia antybiotykowa- dozylna i doustna, do tego 4 gramy usmierzajacego ból metamizolu dziennie. poniedziałek, 13 lutego 2012, spirit_of
Komentarze
nicka1
2012/02/13 17:57:44
piekny ten seledyn i wzorek też :)
2012/02/13 18:50:27
O - spotkałam się już z takim zazdrosnym kotem! To było straszne. Nie można było nawet dotknąć właściciela - od razu się rzucał. To było by śmieszne, gdyby nie było takie niebezpieczne właśnie. Koty są mądre, ale bywają straszne.
2012/02/14 18:44:05
Ciekawe z tym kotem ;-)
Wszystkie robótki są super, ale najbardziej podobają mi się te kuchenne - mają fantastyczne ożywcze kolorki :-) |